Pamiętam oczu Twoich błysk,
gdy mnie objąłeś swym spojrzeniem
I uwierzyłeś w szósty zmysł,
który w nas dostrzegł przeznaczenie
Pamiętam uśmiech złota wart,
gdy mnie schowałeś w swoich myślach
I pomyślałeś, że to fart,
skoro na Twoje ścieżki przyszłam
Od pierwszych westchnień, pierwszych dat
jak sen minęły wspólnych marzeń lata
A Ty wciąż patrzysz na mnie tak,
jakbym Ci była sednem świata...
Od pierwszych wyznań, pierwszych chwil
spadły tysiące złotych liści
Choć już przeszliśmy setki mil,
wciąż w Twoim sercu jestem wszystkim...
Pamiętam pierwszych objęć czas,
gdy chciałeś chwilę nam zatrzymać
I uwierzyłeś, że dziś w nas
coś niezwykłego się zaczyna
Pamiętam brzmienie pierwszych słów,
które nazwały mnie przyszłością
Gdy zrozumiałeś, że to cud
na ziemi spotkać się z miłością
Od pierwszych westchnień, pierwszych dat
jak sen minęły wspólnych marzeń lata
A Ty wciąż patrzysz na mnie tak,
jakbym Ci była sednem świata...
Od pierwszych wyznań, pierwszych chwil
spadły tysiące złotych liści
Choć już przeszliśmy setki mil,
wciąż w Twoim sercu jestem wszystkim...
Od pierwszych westchnień przy mnie Ty...